#ZSzyciaWziete 2019

#ZSzyciaWziete, to wyzwanie zapoczątkowane przez Joulenka na jej Instagramie, a do którego również i ja dołączyłam w tym roku. Akcja miała na celu pokazanie nas, naszego szycia, misji i naszej filozofii. Poniżej zebrałam wszystkie moje posty z tej akcji z Instagrama i kilka, których tam nie umieściłam 😁. Zapraszam do lektury 😃

Cześć! Szyję, bo…

Cześć jestem Diana i szyję od 2 lat. Szyję zupełnie hobbistycznie i z reguły dla siebie i rodzinki. Czasami wykonam coś na prezent i na dzień dzisiejszy nie chce tego zmieniać. Więcej o mnie na: Witaj na mojej stronie!

Szyję bo…

  • dzięki szyciu mogę realizować  własne pomysły, które prowadzą mnie do mojego IDEALNEGO UBRANIA – nic po za czasem i dostępnymi materiałami mnie nie ogranicza.
  • czas spędzony przy maszynie pozwala na pełne WYCISZENIE – pełne oderwanie się od dnia codziennego.
  • szycie pozwoliło mi na poznanie wielu cudownych osób i zawarcie NOWYCH ZNAJOMOŚCI, które ciągle się rozwijają.
  • sprawia mi to RADOŚĆ – to, że mogę się dzielić swoją pasją również z Wami i zarażać kolejne osoby do fajnej pasji.
  • Więcej na ten temat opisałam w poście: Jak myślisz ile daje mi szycie?

IMG_20190210_130057

Mój styl szycia w trzech słowach…

Może nie koniecznie w trzech słowach, ale patrząc na moje szycie, to jest one przede wszystkim kolorowe, z dzianin i  tak jak, mi się podoba, a nie  jak  dyktują  sieciówki czy  różne media.  Totalnie nie patrzę na trendy mody,  bo to co szyję jest dla mnie, a nie innych i to  ma się podobać przede wszystkim mi 😃.
A jak wiadomo wszem i wobec sieciówkowa moda XXL jest straszna. Kobieta wygląda w niej jakby miała  się w nią ubrać i nie wychodzić z domu, a  jak już wyjdzie, to najlepiej, żeby nikt jej nie zauważył. Totalna bzdura., przecież kobieta w rozmiarze XXL nie musi ograniczać się do czarnych worków. Może też ubierać kolory i czuć się w nich pięknie 🥰

IMG_20190210_134050

Najczęściej szyję…

Sukienki i okrycia wierzchnie (kurtki, płaszcze, narzutki). Dlaczego? Ponieważ w sukienkach/tunikach czuję się kobieco, a okrycia wierzchnie, bo w Polsce niestety ciągle jeszcze przez wiele dni w roku jest zimno i coś trzeba na siebie włożyć 🤪

Jak dbam o sprzęt/materiały

  • Maszyny mają swoje miejsce na biureczku w sypialni. Zawsze, gdy kończę szycie, to maszyny odkurzam i wymiatam z nich bałagan, a na koniec przykrywam, aby się nie kurzyły.
  • Materiały i inne przydasie trzymam w dedykowanej szafce.
  • Wszystkie drobne elementy mam posegregowane i poukładane w pudełkach (guziki, nici, dodatki, stopki, zamki, gumki i inne przydasie) .
  • Część materiałów mam też w skrzyni w łóżku, bo jedna szafka to za mało 😂😂😂.
  • I to chyba tyle… bardziej szczegółowo opisałam wszystko niedawno w poście: Mój kącik szyciowy i nie tylko…

IMG_20190210_134354

Szyciowe rytuały

W zasadzie nie mam żadnych szyciowych rytuałów… No może poza jednym około szyciowym – kiedy wpadam po książkę lub gazetę do empiku, to odwiedzam też Wedla na małe co nieco i przeglądam wtedy sobie zakup i wybieram modele do realizacji 😃

IMG_20190210_153841

Ulubione materiały

Kocham dzianiny. Szczególnie te kolorowe. Nie odrzucam też tkanin, ale je szyję rzadziej. Nie dlatego, że nie potrafię, ale nie lubię ich nosić. Po prostu w tkaninach czuję się źle, a ja kocham wygodę 😊. A gdzie kupuję swoje materiały? Najczęściej w sklepach online i czasami na grupach na FB. Ze sklepów, w których kupuję najczęściej to uwielbiam:

IMG_20190210_134620

Ulubiony etap

Projektowanie i przyszycie metki 😜. Czyli tak naprawdę początek i koniec. Dlaczego właśnie te etapy? Projektowanie, szukanie pomysłu, to moment, kiedy mogę uwolnić swoje szyciowego fantazje i spróbować nadać im realną formę, a przyszycie metki, to etap, kiedy ta wizja jest już niemalże zrealizowana i już za moment będzie można wyjść w gotowym ubraniu.

IMG_20190210_135126

Nowa umiejętność (teraz uczę się…)

Hmm… Jak tak pomyślę, to tylko jedno przychodzi mi do głowy: uczę się prezentować swoje uszytki 😃 I chyba idzie mi coraz lepiej 🤪. Jak myślicie?

IMG_20190210_153159

Sukces

Długo nad tym myślałam i wybrałam: 3 miejsce w konkursie #szycienapokaz za mój płaszczyk z czerwonymi wypustkami, sukienkę w kratkę i torebkę z craftpaper. Więcej na Fast Textile 2018  niesamowity pokaz szyciomaniaczek: #szycienapokaz

IMG_20190210_135312

Nauczka

Dzianina wiskozowa nie jest najlepszym wyborem do uszycia długiej sukienki z koła, a wszystko to ze względu na jej wagę. Moja sukienka – hiszpanka- wykonana została z ponad 5m materiału i okazała się bardzo ciężka 🤪

IMG_20180830_190103_760

Używane najdłużej

Ciągle mam sentyment do mojego pierwszego uszytku – poszewka na poduszkę z kursu. I to właśnie ona jest ze mną najdłużej i ciągle towarzyszy mi na co dzień, gdy odpoczywam u siebie na kanapie w pokoju dziennym 😃 O to właśnie ona przypomina mi o moich początkach z szyciem.

IMG_20190210_154913

Jak myślisz… czy moja szafa mieści jeszcze moje uszytki?

I tutaj Was być może zaskoczę, ale nie posiadam już z 3/4 ubrań czy dodatków, które uszyłam. To co się z nimi stało? Część powędrowała do mojej siostry, część była szyta na prezenty i są już u swoich nowych właścicieli, część okazała się niewypałem pod kątem materiału – po 2-3 praniach nie nadawało się już do noszenia, a są też takie uszytki, które szyłam z dedykacją na konkretną imprezę i leżą sobie w szafie i czekają na kolejne okazje 😁.

IMG_20181207_203551_716

Czuję wdzięczność…

Szczerze… Wszystko co osiągnęłam w życiu i również w szyciu zawdzięczam tylko sobie i swojej ciężkiej pracy. Jedyną wdzięczność jaką czuję, to do mojej najbliższej rodziny, która mnie wspierała w moich wyborach i zawsze mi kibicowała. Może brzmi to egoistycznie, ale zbyt dużo już w życiu dałam innym od siebie, a gdy ja coś chciałam, to nagle okazywało się, że nikt nie ma czasu, nikt się nie zna, ma inne ważniejsze tematy. Owszem są osoby, na które czasami mogę liczyć, ale nauczyłam się w życiu już o nic nie prosić i unikać osób, które wiedzą, gdzie jestem jak jest im to na rękę.

MadebyDianaK
Di

Uszyję w 2019…

I tutaj nie mam konkretnych planów. Po prostu przychodzi wizja lub potrzeba, to siadam i szyję. Nie lubię planować swoich uszytków, gdyż wizje zmieniają mi się bardzo szybko. Zobaczę wykrój, materiał czy potrzebuję coś na konkretną okazję, to klaruje mi się pomysł i go realizuję. I tak będzie również w 2019r i nie chce narazie tego zmieniać.

MadebyDianaK
Diana Kisiała

A może i Ty dołączysz  do zabawy? 😃

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s